31.08.2015

STRIPES ADDICTION



Nie mam się ja wytłumaczyć. Przyznaję się do winy. Tak jestem uzależniona od koszulek/koszul i bluz w paski ( i jeszcze od kilku innych rzeczy). I to prawda ,że z uzależnienia nie da się wyleczyć. Odkąd pamiętam zawsze w mojej szafie było przynajmniej kilka koszulek w paski ( paradoksalnie nienawidzę innych ubrań w ten wzór).A nie powinno ,bo nigdy nie byłam szczupła ,a ten wzór no, hmm... nie maskował tego ;) Kiedyś kolorowe teraz raczej czarno-białe lub niebiesko-białe (praktycznie cała szafa składa się z tych trzech kolorów, ale staram się z tym walczyć) potrafią 'zrobić ' cały set.

08.08.2015

FAUX FUR IN SUN

Mogłabym przeprosić blogerki /szafiarki dla których priorytetem są stylizacje. Ale tego nie zrobię. Bo z góry uprzedzam – tu nie chodzi o krytykę stylu ale o logikę. Ja ,kilka lat temu ,kiedy zakładałam bloga uważałam ,ze inne dziewczyny robią to po to by pokazać, że można się fajnie i oryginalnie ubierać na co dzień, a blog służy przekazaniu tego dalej. Trochę naiwna byłam ( w sumie to dalej jestem). De facto ten czas spędzony w blogosferze pokazał mi jak różne mogą być priorytety wkładanych do jednej szufladki blogerek modowych lub szafiarek. Wystarczy porównać bloga jestemkasia.com i maffashion.pl (oby dwa bardzo lubię) i sposób każdej z autorek na przedstawienie swojej wizji.

Jestem Kasia

02.08.2015

SUMMERTIME SADNESS

Chet Faker & Flume - Drop The Game (Maxx Baer Re-think)



Półmetek wakacji. I co wy na to? Szczerze ,jeżeli sierpień ma być taki lipiec z wyjątkiem kilku dni to ja chyba podziękuję. Wszystko co planowałam zmieniało się z każdym lekkim podmuchem wiatru. Paradoksalnie to te najbardziej niespodziewane wyjazdy , spotkania okazywały się tymi najlepszymi a te długo wyczekiwane to kompletna klapa lub w ogóle nie miały/ nie będą miały miejsca, Nie spodziewałam się po sobie takiego pesymizmu szczególnie gdy za oknem idealna pogoda na zdjęcia na bloga a rower tylko czeka ,żeby ruszyć gdzieś dalej.

Half-way point of holidays. What do you think about it? Honestly, if August will be like July I'd rather go to school. Of course there where few really nice days last month ,but I  cannot say that it was the best summertime of my life. It's funny because the most unexpected  trips, meetings were the most interesting. The other side my long planned trip to Świnoujście will be still a dream. What a pity :(
I never expected that I can be so pessimistic. Of course weather is kidding me and it's perfect for riding bike or make new pictures.