31.08.2015

STRIPES ADDICTION



Nie mam się ja wytłumaczyć. Przyznaję się do winy. Tak jestem uzależniona od koszulek/koszul i bluz w paski ( i jeszcze od kilku innych rzeczy). I to prawda ,że z uzależnienia nie da się wyleczyć. Odkąd pamiętam zawsze w mojej szafie było przynajmniej kilka koszulek w paski ( paradoksalnie nienawidzę innych ubrań w ten wzór).A nie powinno ,bo nigdy nie byłam szczupła ,a ten wzór no, hmm... nie maskował tego ;) Kiedyś kolorowe teraz raczej czarno-białe lub niebiesko-białe (praktycznie cała szafa składa się z tych trzech kolorów, ale staram się z tym walczyć) potrafią 'zrobić ' cały set.













Dlaczego mówię,że z uzależnienia nie da się wyleczyć? Na podstawie obserwacji i własnych doświadczeń( brzmi to jak polecenie z matury z polskiego ;) )wiem że to i tak wróci .Przez ponad rok nie kupiłam ani jednej rzeczy w paski ( za to kupowałam za dużo rzeczy w kratkę) a na ostatnich zakupach 2/2 rzeczy to ubrania w paski. O ironio. No ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło
xx
M.

3 komentarze:

  1. Cierpię na dokładnie to samo uzależnienie. I jeszcze od czarnego ;)

    COCOCHINES BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uzależnienie od czarnego to temat na cały post ;)

      Usuń
  2. Ekstra wygląd bloga i cudny wpis !

    http://want-cant-must.blogspot.com/2015/08/tag-7-deadly-sins-book-must-have-luc.html
    ps poklikasz w linki pod zdjęciami?

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDY KOMENTARZ I OBSERWACJĘ - DZIĘKI TEMU WIEM,ŻE SĄ PO DRUGIEJ STRONIE OSOBY KTÓRE CZYTAJĄ TO CO PISZĘ :)

NIE MUSICIE ZOSTAWIAĆ LINKÓW TO SWOICH BLOGÓW -ZAWSZE SPRAWDZAM KAŻDY PROFIL PRZYPISANY DO KOMENTARZA.

ZAPRASZAM DO OBSEROWANIA :)