04.07.2016

EXPECT THE UNEXPECTED

Jestem w tym dziwnym momencie gdy mam za sobą jakieś doświadczenia,ale tak na prawdę wszystko przede mną. Już po maturalnym maratonie,oczekując na wyniki (które już jutro ) jestem wszędzie i nigdzie, robię wszystko i nic. Mając tak dużo czasu (studia dopiero w październiku jeśli się uda), żadnych zobowiązań (zawsze były jakieś zadania czy projekty na następny tydzień) dochodzę do wniosku ,że życie bez szkoły nie jest takie wspaniałe jak wielu myśli. Z drugiej strony wiem ,ze zaczynam coś nowego i właściwie nic nie ogranicza mnie od spełnienia swoich planów i marzeń (no w graniach rozsądku).