02.11.2016

THAT WAS #BALMAINATION. READY FOR KENZO x H&M?

Która dziewczyna nie marzy o kreacji od znanego projektanta (tak, na pewno są wyjątki , ale nie w tym rzecz). Niestety takie marzenia sporo kosztują. Jakby na zawołanie H&M kilka lat temu rozpoczęło współprace z projektantami.


Rok temu było to Balmain. Nad całym przedsięwzięciem czuwało pewnie sporo ludzi zajmujących się marketingiem, bo nie sposób było przeoczyć jakiejś wzmianki na temat wpółpracy (chyba że nie ma ktoś internetu , nie chodzi do H&M ani nie ma TV). Do promocji zaangażowano rozpoznawalne Kendal Jenner i Gigi Hadid, pojawił się "wyciek" zdjęć kolekcji. Kilka dni przed premierą najbardziej znane polskie blogerki takie jak Pani Ekscelencja czy Maffashion zarzuciły nas mnóstwem zdjęć w kreacjach H&M . Jessica Mercedes była nawet w Nowym Jorku na pokazie Balmain x H&M. Dużo medialnego zamieszania wokół całego wydarzenia.


Kolekcja była dość charakterystyczna dla Balmain , niektóre projekty były bardzo mocno "zainspirowane" poprzednimi kolekcjami. Kilka rzeczy podobało  mi się(choć były to basicowe t-shirty i marynarka, a nie wszędzie rozpoznawalne czarno- złote sukienki), ceny trochę mniej. Kolekcja była dostępna jedynie w dwóch sklepach w Polsce i online. Została wykupiona w ekspresowym tempie. Jednak to szczęściary mające dostęp do kolekcji dzień wcześniej niż reszta "zwykłych śmiertelników" podbiły internety. Filmiki z bitwy o karpia/ Crocksy/ kurtki/torby Witchen to pewien polski "standard",ale filmiki kobiet bijących się miedzy półkami  i wieszakami o biały t-shirt czy sukienkę to coś nowego.

Balmain w celu promocji stworzyło hashtag #balmaination. Pewnie chodziło im o pozytywne szaleństwo na punkcie tej kolekcji,a nie wojny o t-shirty i sukienki sprzedawane dzień później na allegro czasem za kwotę trzy razy wyższą. Czy tak samo będzie z kolekcją Kenzo? Tego dowiemy się już za kilka dni.

xx
M

2 komentarze:

  1. Ja w sumie nie mam parcia na ciuchy projektantów ;)
    Ale cieszę się ,że sa takie współprace.
    Może kiedyś nawet skorzystam.

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDY KOMENTARZ I OBSERWACJĘ - DZIĘKI TEMU WIEM,ŻE SĄ PO DRUGIEJ STRONIE OSOBY KTÓRE CZYTAJĄ TO CO PISZĘ :)

NIE MUSICIE ZOSTAWIAĆ LINKÓW TO SWOICH BLOGÓW -ZAWSZE SPRAWDZAM KAŻDY PROFIL PRZYPISANY DO KOMENTARZA.

ZAPRASZAM DO OBSEROWANIA :)